Są rzeczy ważne i ważniejsze, są rzeczy które odkładamy na później i rzeczy
które musimy (chcemy)zrobić już.
Tak jak szkło witrażowe pod wpływem światła wydobywa piękne kolory i wprowadza pewną magię,
tak czasem szukamy takich blasków pod kurzem schowanych na strychu staroci.
Czasem na strychu, czy w piwnicy można zaleźć prawdziwe skarby.
Jedni zakurzone rzeczy rzucą w kąt, inni postarają się wydobyć z nich piękno.
Tak sobie myślę że trafnym określeniem tego posta będzie również
że nie powinniśmy oceniać książki po okładce :)
Koniec przemyśleń, czas na zdjęcia :)
Tak mało okazale wyglądała ta latarnia przed jej odnowieniem. Mi osobiście ciężko oczyma wyobraźni
było dostrzec piękno które po żmudnej pracy udało się uzyskać mojemu mężowi.
On to widział :)
Taki efekt udało się osiągnąć.
Myślę że można nazwać to efektem olśniewającym :)
Zastanawiam się już co by mężowi dać do odnowienia,
chyba muszę zajrzeć na strych :)
Mały blog o dużych i małych "kwiatkach"mojego męża.
Kwiatkach czyli cudeńkach jakie wyczarowuje prawie każdego wieczoru ze szkła.
Wiele można zrobić ze szkiełek, najpiękniejsze budzące mój i znajomych zachwyt tu pokażę.
PS: no może czasem i swoim beztalenciem się pochwalę :))
pozdrawiam - żona Lecha.
GlassFlower
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lampa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lampa. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 15 listopada 2016
wtorek, 1 grudnia 2015
Praca a cena :)
Ciężko czasem odpowiadać i tłumaczyć dlaczego dane rękodzieło tyle kosztuje.
Wielu uważa że taki witrażyk to tylko parę szkiełek :) Na swój sposób mają racje.
Widzę jak wiele czasu i siły mój Mąż wkłada w tą pracę.
Widzę też ten błysk w oku gdy ze skończoną lampą czy witrażem przychodzi do domu,
to potwierdza że wkłada też, albo przede wszystkim serce w tą pracę.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie!
Wielu uważa że taki witrażyk to tylko parę szkiełek :) Na swój sposób mają racje.
Widzę jak wiele czasu i siły mój Mąż wkłada w tą pracę.
Widzę też ten błysk w oku gdy ze skończoną lampą czy witrażem przychodzi do domu,
to potwierdza że wkłada też, albo przede wszystkim serce w tą pracę.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie!
niedziela, 10 lutego 2013
Lampa Sunflower i ....
Ostatnie osiągnięcie mojej lepszej połowy to lampa, która mimo że bardzo ładnie prezentuję się na podstawie, zawisła pod sufitem w kuchni.
Nikt przecież nie powiedział, że piękno może tylko zawitać do salonów.
Myślę sobię że lampy witrażowe nadają każdemu pomieszczeniu taką iskrę luksusu, elegancji, a na pewno czegoś wyjątkowego.
Cieszę się że Pan Bóg obdarzył talentem mojego męża :)
Tyle ode mnie, a teraz lampeczka.
Ja też coś zrobiłam, nie jest to tak oświecające, ale też nadaje się do kuchni, kalendarz zdaje się być zadowolony ;)
Pozdrawiam serdecznie!
Ania
Nikt przecież nie powiedział, że piękno może tylko zawitać do salonów.
Myślę sobię że lampy witrażowe nadają każdemu pomieszczeniu taką iskrę luksusu, elegancji, a na pewno czegoś wyjątkowego.
Cieszę się że Pan Bóg obdarzył talentem mojego męża :)
Tyle ode mnie, a teraz lampeczka.
Ja też coś zrobiłam, nie jest to tak oświecające, ale też nadaje się do kuchni, kalendarz zdaje się być zadowolony ;)
Pozdrawiam serdecznie!
Ania
niedziela, 15 stycznia 2012
Piękna lampa witrażowa.
Piękna lampa witrażowa , a właściwie lampeczka-świecznik.
Mała, ale pracochłonna,mamy nadzieję że p.Kasi się spodoba.
Witrażami zajmuje się oczywiście mój Mąż,ale ja z zazdrości czasem coś namaluję na szkle i udaję że to też witraż :))
Oto moje podróbki:
Mała, ale pracochłonna,mamy nadzieję że p.Kasi się spodoba.
Witrażami zajmuje się oczywiście mój Mąż,ale ja z zazdrości czasem coś namaluję na szkle i udaję że to też witraż :))
Oto moje podróbki:
poniedziałek, 7 listopada 2011
Jeszcze nie czas na wieniec adwentowy :)
Jak w tytule czasu na wieńce adwentowe jeszcze mamy troszkę,ale zamówienie już było więc
cudeńka chce Wam pokazać.
Na pierwszy plan rzucam zawieszkę wieniec,
do kompletu świecznik.
A to lampeczka która pojechała kurierem do pana Z.
cudeńka chce Wam pokazać.
Na pierwszy plan rzucam zawieszkę wieniec,
do kompletu świecznik.
A to lampeczka która pojechała kurierem do pana Z.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



