Są rzeczy ważne i ważniejsze, są rzeczy które odkładamy na później i rzeczy
które musimy (chcemy)zrobić już.
Tak jak szkło witrażowe pod wpływem światła wydobywa piękne kolory i wprowadza pewną magię,
tak czasem szukamy takich blasków pod kurzem schowanych na strychu staroci.
Czasem na strychu, czy w piwnicy można zaleźć prawdziwe skarby.
Jedni zakurzone rzeczy rzucą w kąt, inni postarają się wydobyć z nich piękno.
Tak sobie myślę że trafnym określeniem tego posta będzie również
że nie powinniśmy oceniać książki po okładce :)
Koniec przemyśleń, czas na zdjęcia :)
Tak mało okazale wyglądała ta latarnia przed jej odnowieniem. Mi osobiście ciężko oczyma wyobraźni
było dostrzec piękno które po żmudnej pracy udało się uzyskać mojemu mężowi.
On to widział :)
Taki efekt udało się osiągnąć.
Myślę że można nazwać to efektem olśniewającym :)
Zastanawiam się już co by mężowi dać do odnowienia,
chyba muszę zajrzeć na strych :)
Mały blog o dużych i małych "kwiatkach"mojego męża.
Kwiatkach czyli cudeńkach jakie wyczarowuje prawie każdego wieczoru ze szkła.
Wiele można zrobić ze szkiełek, najpiękniejsze budzące mój i znajomych zachwyt tu pokażę.
PS: no może czasem i swoim beztalenciem się pochwalę :))
pozdrawiam - żona Lecha.
GlassFlower
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polerowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polerowanie. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 15 listopada 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)


